[K]
Kobiety dla Gdańska
.m
Łączy Nas Mental
Nabory
1,5%
Podaruj 1,5%

Transfery, Akademia i tożsamość. AP 2010 gotowa na nowy sezon

Marek Kosiński
5/8/2026
Artykuł

Na zdjęciu u góry: młode zawodniczki AP 2010, które wdzierają się do kadry seniorek. Od lewej: Annabel Hogan, Laura Mazurek, Katarzyna Lisowska, Nadia Wojciechowska i Zofia Sierpińska.

Letnie okno transferowe to zawsze czas nowych nazwisk, statystyk i prognoz. Kibice zastanawiają się, jak zmieni się drużyna i czego można spodziewać się po nadchodzącym sezonie. W AP 2010 ORLEN Gdańsk tegoroczne zmiany kadrowe są jednak również okazją do opowiedzenia o sposobie, w jaki od lat budujemy klub.

Choć dziś rywalizujemy w Orlen Ekstralidze, w naszej nazwie wciąż znajduje się słowo „Akademia”. Nie jest ono pamiątką z początków działalności ani elementem identyfikacji wizualnej. Określa kierunek, w którym chcemy rozwijać klub. Od piętnastu lat tworzymy środowisko dla dziewczyn, które chcą grać w piłkę. Z roku na rok rozwijamy Akademię, sztab szkoleniowy i organizację, aby coraz więcej zawodniczek mogło przejść drogę od piłki młodzieżowej do seniorskiej. Jednocześnie wiemy, że ta droga bardzo rzadko przebiega wyłącznie w jednym klubie.

Piłkarka rozwija się dzięki wielu ludziom. Trenerom pierwszych grup dziecięcych, szkoleniowcom kolejnych kategorii wiekowych, rodzicom, fizjoterapeutom i klubom, które przez lata tworzą warunki do jej rozwoju. Na naszej stronie www, w profilu każdej z zawodniczek, jest rubryka „Osoba, której najwięcej zawdzięcza”. Dając piłkarkom możliwość wskazania konkretnej osoby, chcemy uhonorować ludzi, których wpływ na naszą zawodniczkę był decydujący.

Dobrym przykładem takich piłkarek są młode zawodniczki, które dołączyły do AP 2010 przed obecnym sezonem. Barbara Wierzbińska i Annabel Hogan rozwijały się wcześniej w Pogoni Tczew, Anna Gliszczyńska zdobywała doświadczenie w strukturach Eintrachtu Frankfurt, a Julia Szymczyk szkoliła się w GKS Katowice. Teraz stają obok naszych wychowanek i dziewczyn, które w późniejszym wieku dołączyły do AP 2010. Debiuty Zofii Sierpińskiej i Leny Myszk w rundzie wiosennej ubiegłego sezonu czy przedsezonowe awanse z Akademii do kadry pierwszego zespołu (Laura Mazurek, Katarzyna Lisowska, Nadia Wojciechowska, Kaja Mienik, Aleksandra Laska) nie są efektem jednego udanego sezonu. To rezultat wielu lat systematycznej pracy prowadzonej przez trenerów Akademii oraz konsekwencji samych zawodniczek.

Aneta Plotzka, trenerka zespołu U-18 i członkini sztabu pierwszej drużyny:

„Myślę, że zawodniczki, które trafiają do pierwszego zespołu, łączy przede wszystkim podejście do pracy. Są ambitne, systematyczne i chcą się rozwijać. Każda ma swoje mocne strony, ale także elementy, nad którymi nadal pracuje. Gotowość do gry w Ekstralidze nie oznacza przecież zakończenia procesu szkolenia. To dopiero początek kolejnego etapu.”

Aneta Plotzka i jedna z jej podopiecznych, które szturmem wdzierają się do Ektraligi

Aneta Plotzka pamięta Zofię Sierpińską od jej pierwszych treningów w AP 2010.

„Od początku wyróżniała ją systematyczność. Nie opuszczała treningów, z każdym sezonem robiła postępy i bardzo świadomie pracowała nad swoimi słabszymi stronami. Kiedy zaczęła trenować z pierwszym zespołem, nie dostała szansy dlatego, że była wychowanką. Zapracowała na nią każdego dnia. Debiut był naturalną konsekwencją jej rozwoju.”

Takich historii jest w klubie coraz więcej. I właśnie one najlepiej pokazują, czym dla nas jest Akademia. Nie miejscem obok pierwszego zespołu, a raczej pierwszym etapem tej samej drogi. Jednocześnie zdajemy sobie sprawę, że młody zespół potrzebuje doświadczenia. Zawodniczek, które w trudnych momentach przejmą odpowiedzialność, pokażą właściwe standardy pracy i pomogą młodszym odnaleźć się w wymaganiach Ekstraligi. Dlatego do drużyny dołączyły również Julia Brzozowska, Julita Głąb oraz Klaudia Urna. Każda z nich wnosi nie tylko jakość sportową, ale również doświadczenie i spokój, które są niezbędne, aby młode zawodniczki mogły rozwijać się w dobrym środowisku. Wierzymy, że właśnie takie połączenie jest dziś najlepszym fundamentem do budowania zespołu.

Dla AP 2010 ma to również jeszcze jeden wymiar.

Jesteśmy młodym klubem. Nie możemy odwoływać się do historii liczącej kilkadziesiąt lat. Dopiero ją tworzymy. Chcemy, aby za kolejne piętnaście lat opowiadali ją przede wszystkim ludzie, którzy dorastali razem z tym klubem – zawodniczki, trenerzy i wszyscy ci, którzy przez lata dokładali swoją cegiełkę do jego rozwoju.

Tomasz Bocheński, Prezes Zarządu AP 2010 ORLEN Gdańsk:

„Nie chcemy tworzyć wrażenia, że wszystkie odpowiedzi znajdują się w naszym klubie. Rozwój zawodniczki jest zawsze efektem pracy wielu ludzi i często kilku różnych środowisk. Jeśli trafia do nas z innego klubu, wiemy, że ktoś wcześniej wykonał ogromną pracę. Jeśli debiutuje nasza wychowanka, wiemy, że stoi za tym wysiłek wielu trenerów Akademii, których kibice często nawet nie znają z nazwiska. Naszym zadaniem jest uszanować tę pracę i stworzyć zawodniczkom warunki do wykonania kolejnego kroku. Chcemy wygrywać, ale równie mocno chcemy być klubem, który pomaga młodym piłkarkom rozwijać się i odważnie wchodzić do seniorskiego futbolu.”

Lena Myszk debiut w Ekstralidze już zaliczyła. Drugiego maja br. zagrała ze Stomilankami Olsztyn. Miała wtedy dokładnie  16 lat i 248 dni

Kadra budowana z myślą o przyszłości.

Awans z Akademii do kadry Ekstraligi:

* Laura Mazurek (16 lat)

* Lena Myszk (17 lat)

* Zofia Sierpińska (16 lat)

* Katarzyna Lisowska (16 lat)

* Nadia Wojciechowska (16 lat)

* Kaja Mienik (16 lat)

* Aleksandra Laska (19 lat)

Młode zawodniczki, które postanowiły kontynuować rozwój w AP 2010:

* Annabel Hogan (16 lat) – Pogoń Tczew

* Anna Gliszczyńska (20 lat) – Eintracht Frankfurt

* Barbara Wierzbińska (21 lat) – Pogoń Tczew

* Julia Szymczyk (20 lat) – GKS Katowice

Doświadczenie, które buduje kręgosłup zespołu:

* Julita Głąb (28 lat) – GKS Górnik Łęczna

* Julia Brzozowska (28 lat) – Pogoń Szczecin

* Klaudia Urna (24 lat) – UJ Kraków

W kadrze pozostają również młode zawodniczki, które w poprzednich sezonach regularnie występowały lub były częścią pierwszego zespołu: Anna Skrzypczyk (19 lat), Nikola Rykowska (19 lat), Roksana Jagodzińska (19 lat) oraz Alina Kharaschchak (21 lat).

To zestawienie najlepiej pokazuje kierunek, który obraliśmy. Chcemy budować zespół, w którym doświadczenie wspiera młodość, a własne wychowanki rozwijają się razem z utalentowanymi zawodniczkami przychodzącymi z innych klubów. Nie wszystko zaczyna się w AP 2010, ale chcemy, aby każda piłkarka, która trafia do Gdańska, mogła zrobić tutaj kolejny ważny krok w swojej sportowej drodze.

Co dalej? Jak może się potoczyć taka historia? Najlepszym dowodem i naszą wieliką dumą jest Weronika Tarnawska, od pierwszego treningu w życiu w biało - czarno - różowych barwach. Weronika, decyzją koleżanek z zespołu, od tego roku jest Kapitanką Ekstraligowej drużyny. W dniu 21 października 2026 roku skończy 22 lata.

Weronika Tarnawska, nowa Kapitanka zespołu seniorek
Podziel się

Jesteśmy członkiem

European Football Clubs