Groźne dla każdego w Ekstralidze

W przedsezonowym wywiadzie dla naszego Patrona Medialnego, czyli Radia Kaszebe (rozmowa dostępna tutaj: link) trener Maciej Kalkowski powiedział, że „chcemy być groźni dla wszystkich w tej lidze”. Zwycięstwo nad Pogonią, wicemistrzem z ubiegłego sezonu, to już wyraźny sygnał, że nie były to przypadkowe deklaracje.
Zbudowane wyjazdowymi wygranymi gdańszczanki przystąpiły do meczu z Pogonią z energią i wiarą, że losy meczu zależą od nich. Faworyzowana Pogoń od początku próbowała ustalić reguły gry według własnej koncepcji. Jednak niezrażone dominacją w posiadaniu piłki przez rywalki zawodniczki AP 2010 Orlen Gdańsk czekały cierpliwie, by udowodnić swoje ambicje. Nie minął nawet kwadrans meczu, gdy Luana Zajmi pewnym strzałem pokonała Nikę Radolovic, dobijając uderzenie Agnieszki Derus.

Taki scenariusz zaczął się powtarzać - dłużej utrzymujące się przy piłce zawodniczki Pogoni i piekielnie groźne w okolicy pola karnego rywalek gdańszczanki. Kilkukrotnie chaos w obronie szczecinianek powodowała wejściami ze skrzydła świetnie dysponowana Angelika Kołodziejek. Już przy pierwszym golu to jej podanie z końcowej linii strzałem kończyła Agnieszka Derus. Tym razem, po przeciwnej stronie pola karnego, Angelika „wkręciła w ziemię” obrończynię Pogoni, świetnie wyłożyła piłkę Klaudii Fabovej i Radolovic po raz kolejny musiała wyciągać piłkę z siatki. Mieliśmy szanse także na trzeciego gola, tak jak w sytuacji, w której bramkarka rywalek wyszła za daleko i niewiele zabrakło, by Roksana Jagodzińska otrzymała piłkę na wprost opuszczonej brami rywalek.
W ostatnich sekundach pierwszej połowy na 2:1 fantastycznym strzałem z linii pola karnego popisała się amerykanka Kyah Le, nie pozostawiając pewnie i ofiarnie broniącej przez cały mecz Martinie Geletovej żadnych szans. Ta bramka ustawiła przebieg drugiej połowy. Wicemistrzynie Polski nie miały wyboru i rzuciły do ataku wszystkie siły, ale świetnie zorganizowana gra obronna naszego zespołu powodowała tylko frustrację zawodniczek oraz ławki rezerwowych gości (łącznie 5 żółtych kartek, ale aż 3 tylko dla sztabu!).

W drugiej połowie kilkukrotnie zakotłowało się w naszym polu karnym, ale kończyło się zazwyczaj na zablokowanych lub niecelnych strzałach szczecinianek. Wygraną zapewnił nam ostatecznie głód sukcesu, ale też znakomite przygotowanie mentalne, świetna organizacja w defensywie i koncentracja do ostatnich sekund spotkania. Heroiczna postawa całego zespołu została nagrodzona.
Słowa uznania należą się bez wyjątku wszystkim: od sztabu, który przygotował świetny plan oraz natchnął zespół do jego perfekcyjnej realizacji, po harujące przez cały mecz dziewczyny. Bezbłędna Geletova, śmiertelnie groźna Kołodziejek, utrzymująca świetną dyspozycję z Łodzi Luana, linia obrony - w komplecie - zachowująca zimną krew w każdej sytuacji. To był znakomity mecz w naszym wykonaniu!

Przed nami trzy tygodnie spokojnej pracy. Może szkoda, że nie możemy iść dalej, bo ten zespół ewidentnie się rozpędza. Z drugiej strony, to też szansa na jeszcze lepsze przygotowanie do drugiej części rundy, gdzie czekają nas m.in. wyjazdowe mecze z Mistrzyniami Polski z Sosnowca, czy zdobywczyniami Pucharu Polski z Katowic. Krajowa czołówka otrzymała jednak dzisiaj wiadomość - AP 2010 ORLEN Gdańsk może być zespołem groźnym dla wszystkich w tej lidze. Tak trzymać!
Raport meczowy na ŁaczyNasPiłka: link
Zapis transmisji meczu: link


Partnerem programu jest ORLEN.
Program Piłkarska Przyszłość z ORLENEM objęty jest patronatem Ministerstwa Sportu i Turystyki oraz Polskiego Związku Piłki Nożnej.
Sponsorem Tytularnym AP 2010 ORLEN Gdańsk jest ORLEN.
Treści powiązane
Inne wpisy w tej kategorii
Chcesz zapisać córkę na trening piłkarski?

Partnerzy Klubu
















